Lato to pora roku, podczas której chęć wyglądania elegancko trzeba równoważyć z koniecznością utrzymania komfortu termicznego podczas panujących często upałów. Z tego powodu, podczas najcieplejszej pory roku, elegancja staje się nieco bardziej swobodna. Dominują cienkie i przewiewne tkaniny, miękkie i lekkie konstrukcje oraz jaśniejsze kolory. Doskonale możemy zaobserwować to we włoskiej elegancji, która doskonale przystosowała się do takich właśnie warunków pogodowych. W przypadku obuwia, symbolem luźniejszej, letniej elegancji są loafersy. Są wystarczająco formalne, by dobrze wyglądać z jasnym garniturem lnianym lub wykonanym z wełny tropik. Jednocześnie, dzięki zastosowaniu miększej skóry oraz niskiego stanu, są dużo bardziej komfortowe w upalne dni niż bardziej zabudowane oksfordy czy derby. Jednak czym w ogóle są loafersy oraz w jaki sposób różnią się od mokasyn? Skąd się wzięły i przez kogo zostały wynalezione? Jak z butów domowych lub odzieży roboczej stały się eleganckim obuwiem? Dlaczego wkładano do nich monetę? Wreszcie – czy powinno się je nosić ze skarpetami czy bez? Tego wszystkiego dowiesz się w tym artykule.